W poprzednim poście napisałem o wyczynach Milesa Daishera skaczącego z samolotu siedząc w kajaku. Chociaż nie lubię “ekstremalistów” z logo byka na kasku, to z zaciekawieniem obejrzałem jego skok po raz pierwszy w filmie Burning Time. Najciekawsze jest ujęcie w którym skoczek spada głową w dół, nie może obrócić się w powietrzu i najzwyczajniej w świecie robi kabinę kilka tysięcy metrów nad ziemią. Kajaka po upadku nie pokazano (znaleziono?).
Pod koniec poniższego filmu jest opisany fragment.

0 Odpowiedzi do “Skyaking”
Pozostaw odpowiedź