Amerykanie w sprawach prawnych nowinek przebijają wszystkich. Reprezentant stanowy William Straus przygotował ustawę dla stanu Massachusetts, która zmusza szkoły kajakowe do nauki początkujących jak zrobić kabinę. Śmieszne.
Jest też coś sensownego - określenie wymagań dla instruktorów kajakarstwa - obowiązek posiadania szkolenia pierwszej pomocy i RKO oraz certyfikat z American Canoe Association.
Treść ustawy z komentarzem jest tu.
“Amerykanie /…/ przebijaja wszystkich” - angole tez tak o sobie mowia i raczej sie z nimi zgodze. British Canoe Union ma bardziej rozbudowany system niz ACA. W zadnym klubie kajakowym na wyspach nie dostaniesz fartucha bez poprawnego przejscia “capsize test” (czyli testu kabinowego). Instruktor/trener kazdego sportu potrzebuje certyfikat calodniowego kursu pierwszej pomocy. Malo tego kazde miejsce co zatrudnia ponad 5-ciu pracownikow potrzebuje kogos w tym przeszkolonego. Jesli chodzi o kwalifikacje, wspomne krotko maja dokladna rozpiske do kazdej umiejetnosci oraz stopien jej opanowania na az piec stopni wprawnosci, ktore rozdzielaja sie na dyscypliny od trzeciego. Podobnie na trenera. Wystarczy wszystkie punkty odchaczyc
Widząc to co się dzieje na nizinnych rzekach i jak wypożyczalnie beztrosko puszczają setki ludzi na wodę, to też bym takie przepisy - oczywiście wprowadzone z głową - chciał ujrzeć w Polsce.