Rządza wiosenna

Wczoraj spłynąłem razem z grupą kajakarzy z Habaziów podwarszawską Rządzą. Woda była wysoka, więc szybko pokonaliśmy trasę spod mostu na dawnej trasie radzymińskiej do Wolicy – ponad 15km w niecałe 3 godziny. W wielu miejscach rzeczka, która w innych miesiącach ma szerokość kilku metrów, teraz rozlewała się szeroko na okoliczne pola. Do Habaziów przyłączył się również jeden Bystrzak. W sumie na wodzie było 19 osób.

Rzeka mi się podobała. Pierwszy raz płynąłem nią 12 lat temu na pierwszym spływie. Także tu miałem wtedy swoją pierwszą kabinę :-) Teraz jednak w oczy rzuciła mi się niesamowita ilość śmieci w wodzie i na brzegach.  W miejscu w którym zaczęliśmy spływ było najzwyklejsze dzikie wysypisko.

Druga sprawa to druty kolczaste przeciągnięte w poprzek rzeki. Całkowity brak rozumu właścicieli nadrzecznych pastwisk. Spotkałem się z tym już na kilku nizinnych szlakach. Na Omulwi wpłynięcie o mało co nie skończyło się wypadkiem, na Wilanówce przecinaliśmy kilka kombinerkami, a na Słupii elektryczny pastuch przegradzał połowę rzeki.

Trasa spływu

Kilka zdjęć, które zrobił Złoty – dzięki!

0 Response to “Rządza wiosenna”


  • No Comments

Leave a Reply