Jackson Kayak wprowdził do produkcji zapowiadany w zeszłym roku górski kajak dwuosobowy. Nie wiem, czy okaże się sukcesem, ale widząc dotychczasowe osiągnięcia tej firmy – zdobycie dużego rynku w zaledwie kilka lat – przypuszczam, że może się to udać. Zawsze gdy czytam opisy wypraw na ich stronie, to mam wrażenie, że JK sprzedaje radość pływania, a nie sprzęt. Z resztą spójrzcie na to:
Zgadzam się w całej rozciagłości, z tezą kolegi
.
Sam przy tym też nieźle się bawi. Po za tym, to niesamowicie symatyczny “facet”.
Gdyby w Polsce, pojawił się ktoś taki… ech