Pentax zapowiedział nowy model kompaktowej wodoodpornej cyfrówki Optio W60. Tym samym kontynuuje linię bardzo popularnych, również w Polsce, aparatów z serii W (W10, W20, W30). Zmiany nie tylko dotyczą ładnej zewnętrznej obudowy, która teraz wyraźnie różni się od nijakiej szarości, ale również parametrów technicznych.
Nowy model ma matrycę o większych rozmiarach i 10 milionach pikseli. Zanurzony w wodzie wytrzymuje dwie godziny na głębokości 4 metrów. Może być także używany na zawodach snow kayakingu, ponieważ nie straszna mu temperatura do -10 stopni. Jednak najistotniejszą zmianą jest moim zdaniem zastosowanie obiektywu o szerokim kącie (28mm), dzięki czemu na zdjęciu “zmieści się” więcej kajaków i nie będzie potrzeby cofania się kilku kroków aby objąć wszystkie.
Trzeba się specjalizować…, w kajakarstwie, w muzyce. Co?, tylko co ma piernik do wiatraka?
Tak, w obu dziedzinach można być specem, jak członkowie zespołu “Orange but green” - pierwszej grupy rockowej, w której grają kajakarze. Na swoim koncie mają już jedną płytę.
Na stronie http://4-seasons.tv/ zostały umieszczone filmy Olafa Obsommera, jednego z najlepszych filmowców wśród kajakarzy, czy odwrotnie - nie wiem.
Indus Descent (09:38) - film z wyprawy AKC do Pakistanu i spłynięcie 250km Indusem. Trzeba obejrzeć!!!
Slave River (09:44) - rzeka Niewolnicza w Kanadzie, głównie freestyle.
Ticket2Norway (26:29) - relacja z wyprawy niemieckich kajakarzy, którzy wygrali wyjazd zorganizowany przez Adidasa. Pośród kajakarzy był Tim Weinmann, tragicznie zmarły na Venter Ache. Dynamicznie skręcone pływanie po WWV.
Eskimo TopoDuo to kajak ekstrawagancki, jedyna dwójka górska w produkcji, której przeznaczeniem jest instruktaż początkujących kajakarzy. Nie wiedzą o tym Rosjanie i pływają nim wodospady. Ech, temat skoków coś się do mnie przyczepił.
Podziwiam ich, bo zrobienie eskimoski na dwójce nie jest takie proste.
W poprzednim poście napisałem o wyczynach Milesa Daishera skaczącego z samolotu siedząc w kajaku. Chociaż nie lubię “ekstremalistów” z logo byka na kasku, to z zaciekawieniem obejrzałem jego skok po raz pierwszy w filmie Burning Time. Najciekawsze jest ujęcie w którym skoczek spada głową w dół, nie może obrócić się w powietrzu i najzwyczajniej w świecie robi kabinę kilka tysięcy metrów nad ziemią. Kajaka po upadku nie pokazano (znaleziono?).
Pod koniec poniższego filmu jest opisany fragment.
Komentarze
RSS