<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Światek kajakowy'</title>
	<atom:link href="http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy</link>
	<description>Wydarzenia, ciekawostki i przemyślenia spisane przez Marcina</description>
	<pubDate>Fri, 29 Aug 2008 20:43:42 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.5.1</generator>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Aparat na kajaki od marcin</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/26/aparat-na-kajaki/#comment-44</link>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Aug 2008 15:02:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/26/aparat-na-kajaki/#comment-44</guid>
		<description>Olympus ma całą serię SW : 770SW ;  790SW ; 1030SW
osobiscie mam 770 SW odporny na upadek z 2 metrów :) wodoodporny do 10 metrów. Odporny na nacisk też coś około 100 kg. Można z nim nurkować, a co najważniejsze mozna go mieć w kieszeni kamizelki asekuracyjnej i robić zdjęcia pomimo eskimosek, kabin i innych nieszczęść :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Olympus ma całą serię SW : 770SW ;  790SW ; 1030SW<br />
osobiscie mam 770 SW odporny na upadek z 2 metrów <img src='http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> wodoodporny do 10 metrów. Odporny na nacisk też coś około 100 kg. Można z nim nurkować, a co najważniejsze mozna go mieć w kieszeni kamizelki asekuracyjnej i robić zdjęcia pomimo eskimosek, kabin i innych nieszczęść <img src='http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Amerykańskie prawko od marcin</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/07/25/amerykanskie-prawko/#comment-43</link>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 22:29:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/?p=103#comment-43</guid>
		<description>Widząc to co się dzieje na nizinnych rzekach i jak wypożyczalnie beztrosko puszczają setki ludzi na wodę, to też bym takie przepisy - oczywiście wprowadzone z głową - chciał ujrzeć w Polsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widząc to co się dzieje na nizinnych rzekach i jak wypożyczalnie beztrosko puszczają setki ludzi na wodę, to też bym takie przepisy - oczywiście wprowadzone z głową - chciał ujrzeć w Polsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Amerykańskie prawko od Czesiek Doba</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/07/25/amerykanskie-prawko/#comment-42</link>
		<dc:creator>Czesiek Doba</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Aug 2008 22:01:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/?p=103#comment-42</guid>
		<description>"Amerykanie /.../ przebijaja wszystkich" - angole tez tak o sobie mowia i raczej sie z nimi zgodze. British Canoe Union ma bardziej rozbudowany system niz ACA. W zadnym klubie kajakowym na wyspach nie dostaniesz fartucha bez poprawnego przejscia "capsize test" (czyli testu kabinowego). Instruktor/trener kazdego sportu potrzebuje certyfikat calodniowego kursu pierwszej pomocy. Malo tego kazde miejsce co zatrudnia ponad 5-ciu pracownikow potrzebuje kogos w tym przeszkolonego. Jesli chodzi o kwalifikacje, wspomne krotko maja dokladna rozpiske do kazdej umiejetnosci oraz stopien jej opanowania na az piec stopni wprawnosci, ktore rozdzielaja sie na dyscypliny od trzeciego. Podobnie na trenera. Wystarczy wszystkie punkty odchaczyc ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Amerykanie /&#8230;/ przebijaja wszystkich&#8221; - angole tez tak o sobie mowia i raczej sie z nimi zgodze. British Canoe Union ma bardziej rozbudowany system niz ACA. W zadnym klubie kajakowym na wyspach nie dostaniesz fartucha bez poprawnego przejscia &#8220;capsize test&#8221; (czyli testu kabinowego). Instruktor/trener kazdego sportu potrzebuje certyfikat calodniowego kursu pierwszej pomocy. Malo tego kazde miejsce co zatrudnia ponad 5-ciu pracownikow potrzebuje kogos w tym przeszkolonego. Jesli chodzi o kwalifikacje, wspomne krotko maja dokladna rozpiske do kazdej umiejetnosci oraz stopien jej opanowania na az piec stopni wprawnosci, ktore rozdzielaja sie na dyscypliny od trzeciego. Podobnie na trenera. Wystarczy wszystkie punkty odchaczyc <img src='http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Galicia 2008 od Robert H.</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/07/25/galicia-2008/#comment-41</link>
		<dc:creator>Robert H.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Aug 2008 07:41:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/?p=104#comment-41</guid>
		<description>"Trochę cicho" no cóż trudno się dziwić, nie bardzo jest w około czego robić hałas. Troszeczkę o samych zawodach pewnie napiszę na naszej stronce. Małe sprostowanie na zawodach pływaliśmy nie w odwoju, ale na falce, którą Wicemistrz Świata określił krótko w ten sposób "The spot is really small and very shitty. you can see the update  here  every trick is cut because it is so flushy , that if someone will  stay  there after 2cartwheels will be king" Czy takie stwierdzenie  "I never was paddling in the hole bad like this!!!" Zaznaczam, że Peter Csonka napisał to przed zawodami, a więc nie był jeszcze rozgoryczony zajęciem 3 miejsca.
Pewnie zawsze można powiedzieć, że wszyscy startowali na tej samej falce i tu zgoda. Jednak ME do czegoś zobowiązują, ogólnie straciło na tym widowisko, a na to też się nastawiłem. Czołowi europejscy zawodnicy na tej falce robili w dwóch przejazdach tyle punktów, ile niektórzy na MP w jednym przejeździe. O organizacji nie będę się rozpisywał, bo jeśli na takim poziomie były ME to nasze MP były na poziomie międzyplanetarnym.
Jeśli chodzi o nasze występy na ME, wyniki mówią na pewno wiele, pokazują nasze miejsce w Europie, ale pokażcie mi w Polsce jedną falę, na której można trenować?
Pytasz Bartku o listę zawodników zarejestrowanych, no cóż wiesz mi, że my sami do końca nie wiedzieliśmy czy jedziemy, zgłoszeni na ME zostaliśmy w ostatnim dniu.
Do 1.07.2008 był termin przesyłania zgłoszeń na PŚ, myślisz, że pomimo iż jestem w zespole ds. Freestyle wiem, kto został zgłoszony? Może prościej zapytaj Zibiego, on też jest w zespole, spytaj czy wie? Teraz okazało się, że do 1.08.2008 można było dokooptować zawodników do PŚ, bo zgłosiło się 200 osób. Myślisz, że ktoś po za jedną osobą z zespołu wie, kto został zgłoszony? Podobno to ciało demokratyczne? 
Taki jest nasz polski Freestyle, potrafimy być wspaniali i robić wspaniałe imprezy. Potrafimy też być gorsi od Hiszpanów, którzy organizatora imprezy o fakcie, że ma zorganizować ME poinformowali, rzekomo trzy dni przed zawodami. Powiem więcej u nas jest gorzej, bo o tym, kto ma jechać nie wiemy nawet trzy dni po zgłoszeniu na zawody.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Trochę cicho&#8221; no cóż trudno się dziwić, nie bardzo jest w około czego robić hałas. Troszeczkę o samych zawodach pewnie napiszę na naszej stronce. Małe sprostowanie na zawodach pływaliśmy nie w odwoju, ale na falce, którą Wicemistrz Świata określił krótko w ten sposób &#8220;The spot is really small and very shitty. you can see the update  here  every trick is cut because it is so flushy , that if someone will  stay  there after 2cartwheels will be king&#8221; Czy takie stwierdzenie  &#8220;I never was paddling in the hole bad like this!!!&#8221; Zaznaczam, że Peter Csonka napisał to przed zawodami, a więc nie był jeszcze rozgoryczony zajęciem 3 miejsca.<br />
Pewnie zawsze można powiedzieć, że wszyscy startowali na tej samej falce i tu zgoda. Jednak ME do czegoś zobowiązują, ogólnie straciło na tym widowisko, a na to też się nastawiłem. Czołowi europejscy zawodnicy na tej falce robili w dwóch przejazdach tyle punktów, ile niektórzy na MP w jednym przejeździe. O organizacji nie będę się rozpisywał, bo jeśli na takim poziomie były ME to nasze MP były na poziomie międzyplanetarnym.<br />
Jeśli chodzi o nasze występy na ME, wyniki mówią na pewno wiele, pokazują nasze miejsce w Europie, ale pokażcie mi w Polsce jedną falę, na której można trenować?<br />
Pytasz Bartku o listę zawodników zarejestrowanych, no cóż wiesz mi, że my sami do końca nie wiedzieliśmy czy jedziemy, zgłoszeni na ME zostaliśmy w ostatnim dniu.<br />
Do 1.07.2008 był termin przesyłania zgłoszeń na PŚ, myślisz, że pomimo iż jestem w zespole ds. Freestyle wiem, kto został zgłoszony? Może prościej zapytaj Zibiego, on też jest w zespole, spytaj czy wie? Teraz okazało się, że do 1.08.2008 można było dokooptować zawodników do PŚ, bo zgłosiło się 200 osób. Myślisz, że ktoś po za jedną osobą z zespołu wie, kto został zgłoszony? Podobno to ciało demokratyczne?<br />
Taki jest nasz polski Freestyle, potrafimy być wspaniali i robić wspaniałe imprezy. Potrafimy też być gorsi od Hiszpanów, którzy organizatora imprezy o fakcie, że ma zorganizować ME poinformowali, rzekomo trzy dni przed zawodami. Powiem więcej u nas jest gorzej, bo o tym, kto ma jechać nie wiemy nawet trzy dni po zgłoszeniu na zawody.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Galicia 2008 od Rafał</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/07/25/galicia-2008/#comment-40</link>
		<dc:creator>Rafał</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Jul 2008 09:00:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/?p=104#comment-40</guid>
		<description>Aktualne wyniki i relacje z zawodów na stronie http://www.playboaters.de/index.php</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aktualne wyniki i relacje z zawodów na stronie <a href="http://www.playboaters.de/index.php" rel="nofollow">http://www.playboaters.de/index.php</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Galicia 2008 od marcin</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/07/25/galicia-2008/#comment-39</link>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 15:11:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/?p=104#comment-39</guid>
		<description>Za kkk.org.pl: "Tomasz Czaplicki, Michał Wrzal i Marcin Marchowski wraz z trenerem Krzysztofem Czaplickim".
Listy też nie mogę znaleźć.
Poczekam do poniedziałku, tymczasem na Pilicę jadę!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Za kkk.org.pl: &#8220;Tomasz Czaplicki, Michał Wrzal i Marcin Marchowski wraz z trenerem Krzysztofem Czaplickim&#8221;.<br />
Listy też nie mogę znaleźć.<br />
Poczekam do poniedziałku, tymczasem na Pilicę jadę!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Galicia 2008 od BArtek</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/07/25/galicia-2008/#comment-38</link>
		<dc:creator>BArtek</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 Jul 2008 13:47:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/?p=104#comment-38</guid>
		<description>Wiesz kto pojechał z Polski? Ja nie mogę nawet znaleźć listy zarejestrowanych zawodników.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz kto pojechał z Polski? Ja nie mogę nawet znaleźć listy zarejestrowanych zawodników.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Aparat na kajaki od Gośka</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/26/aparat-na-kajaki/#comment-33</link>
		<dc:creator>Gośka</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 08:39:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/26/aparat-na-kajaki/#comment-33</guid>
		<description>Olympus wypuścił już w marcu aparat mju 1030 z matrycą 10,1 mln pix. Można nim wykonywać zdjęcia podwodne do głębokości 10 m, może spaść z 2 m i można na mim postawić ciężar 100 kg. Ma obiektyw z 3.6-krotnym zoomem optycznym o ekwiwalencie ogniskowych 28 - 102 mm.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Olympus wypuścił już w marcu aparat mju 1030 z matrycą 10,1 mln pix. Można nim wykonywać zdjęcia podwodne do głębokości 10 m, może spaść z 2 m i można na mim postawić ciężar 100 kg. Ma obiektyw z 3.6-krotnym zoomem optycznym o ekwiwalencie ogniskowych 28 - 102 mm.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Pozamiatane na Nidzie od konrad</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/04/pozamiatane-na-nidzie/#comment-29</link>
		<dc:creator>konrad</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2008 15:23:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/04/pozamiatane-na-nidzie/#comment-29</guid>
		<description>oczywiście gratuluję
Problem ze śmieciami leży raczej w świadomości ludzi którzy przebywają nad wodą, w lasach itp. Nie rozumieją że kiedyś może wrócą w to miejsce, albo wrócą ich dzieci.
Najlepszym przykładem może być Szwecja gdzie ostatnio pływaliśmy - po 4 dniach pływania znaleźliśmy tylko kilka pustych puszek i butelek- oczywiście zabraliśmy je ze sobą.
Tam każdy uczy się od małego co znaczy przebywanie na łonie natury i jak się tam zachować. I widać tego efekty.
I żadne służby nie są potrzebne. pozdrowienia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oczywiście gratuluję<br />
Problem ze śmieciami leży raczej w świadomości ludzi którzy przebywają nad wodą, w lasach itp. Nie rozumieją że kiedyś może wrócą w to miejsce, albo wrócą ich dzieci.<br />
Najlepszym przykładem może być Szwecja gdzie ostatnio pływaliśmy - po 4 dniach pływania znaleźliśmy tylko kilka pustych puszek i butelek- oczywiście zabraliśmy je ze sobą.<br />
Tam każdy uczy się od małego co znaczy przebywanie na łonie natury i jak się tam zachować. I widać tego efekty.<br />
I żadne służby nie są potrzebne. pozdrowienia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Pozamiatane na Nidzie od Aro</title>
		<link>http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/04/pozamiatane-na-nidzie/#comment-24</link>
		<dc:creator>Aro</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 May 2008 05:50:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://blog.kajak.org.pl/marcinowy/2008/05/04/pozamiatane-na-nidzie/#comment-24</guid>
		<description>Gratulacje za akcję! Uważam jednak że w dalszym ciągu pomimo bytności w UE odpowiednie sużby nie dbają o czystość w rzekach. Taka akcja to dla nich policzek bo to samorzady winny dbać o czystośc rzek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gratulacje za akcję! Uważam jednak że w dalszym ciągu pomimo bytności w UE odpowiednie sużby nie dbają o czystość w rzekach. Taka akcja to dla nich policzek bo to samorzady winny dbać o czystośc rzek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
