Święto Wisły 2010

Witam!
Święto Wisły, a wraz z nim Warszawski Piknik Kajakowy, odbędą się w 2010 r. w dniach 22-23 maja 2010.
Tym razem w planach jest zorganizowanie, oprócz tradycyjnej Kajakowej Masy Krytycznej, spływu dwudniowego.
Mamy nadzieję, iż zachęci to do przyjazdu osoby spoza Warszawy.

Część stacjonarna, jak w zeszłym roku, zaplanowana została u wylotu Portu Czerniakowskiego (Płyta Desantu).
Więcej informacji – jak tylko będą znane.

Kolejne Święto Wisły wraz z ze spływem, Masą Krytyczną już 7 czerwca 2009 (niedziela).

Zapraszam do zapoznania z częścią “Informacje” i zgłaszanie się!

Liczba miejsc bardzo ograniczona :)

Piotr Kaliszek
piknik@piknik.waw.pl
602 79 44 46

Było, ale się skończyło

Już po wszystkim. Właśnie ostatnie kajaki znalazły się w magazynach klubowych. Hura!

Chyba mogę powiedzieć, że impreza była udana. Pogoda dopisała, jak nigdy dotąd. To znaczy lekkie słoneczko świeciło podczas całego spływu. Humory na też wyborowe, a widoki wspaniałe. Do tego końcówkę spływu spłynęliśmy w wielkiej gromadzie różniastych pływadeł (deski windsurfingowe, łodzie żeglarskie różnych klas, osady wioślarskie, skutery, motorówki, stateczki, jachty). Było na co popatrzeć (ciekawe jak to wyszło na zdjęciach?)

Krótka i orientacyjna statystyka pokazuje, że było nas trochę ponad 100 osób. Nie jest to jakiś rekord, ale myślę, że prezentowaliśmy się całkiem okazale.

W imieniu organizatorów dziękuję wszystkim uczestnikom za obecność i miłą atmosferę. Bez Was ta impreza nie miałaby sensu!

Jedynym z największych problemów organizacyjnych okazała się dosyć liczna grupa uczestników, którzy dokonali rezerwacji, ale nie pojawili się w Karczewie w sobotę rano. Takich osób było 20, co przy całkowitym rozmiarze wypożyczalni 70, stanowi poważny odsetek. Szkoda tych zmarnowanych kajaków, szkoda naszej pracy przy ich ładowaniu i wożeniu, szkoda…
Jakoś w latach ubiegłych, było lepiej, ale wygląda na to, to, że trzeba jednak wprowadzić jakiś system zaliczek, żeby zmniejszyć tego typu problem.

Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia za rok. :)

Transportowe zawiłości

Wszystko przez to, że w zeszłym roku byliśmy wszyscy rozpieszczeni przez dosyć duże dofinansowanie. Można było wynajmować autokary, samochody do przewożenia kajaków i ludzi. W tym roku posucha… i trzeba kombinować.

Mamy więć misterny plan w jaki sposób wywięźć około 150 osób z całym kajakowym sprzętem do Karczewa i Góry Kalwarii. Akcja “Kajak” ;) rozpoczyna się już w piątek o 16:00. Potem jeździmy bez przerwy trzema przyczepami, jednym wynajętym mikrobusem i samochodami osobowymi, aż do godziny 22:00. W sumie musimy wykonać około 6 kursów na odcinku 30km. Czyli w sumie wyjdzie jakieś 360km + sześć razy załadowywanie i rozładowywanie przyczepy.

Uczestnicy spływu też nie mają lekko. Dojechać do Karczewa komunikacją masową w sobotę rano, wcale nie jest łatwo. No a potem jeszcze 2,5 km na piechotę spacerek nad Wisłę.

No nic. Miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i w sobotę rano wszyscy wsiądziemy do kajaków, a piękna pogoda i królowa Wisła poprawią Nam humory.

ps. Pojawiły się dwa wolne miejsca ze zwrotów, zapraszamy do wypożyczalni spływowej.

Problemy, problemy

Jakoś w tym roku piętrzą się problemy. Okazało się, że nie ma żadnego dofinansowania, sponsorzy nie dopisali, a główny organizator Świeta Wisły, czyli redakcja H2O codziennie zmienia koncepcje. Nie poddajemy się jednak i mam nadzieję, że w tym roku chociaż pogoda będzie dobra :)

Kolejną złą informacją jest to, że skończyły się już wolne kajaki w wypożyczalni. 50 miejsc poszło jak woda w ciągu kilku dni. Może uda się jeszcze załatwić jakiś sprzęt i środki do jego transportu, ale w tej chwili kiepsko to widzę. Jeśli coś znajdziemy to http://piknik.kajak.org.pl/zgloszenia/ znowu zacznie działać.
Trzymajcie kciuki !

… z linii frontu

Kilka aktualności z linii frontu:
1. Uruchomiliśmy już formularz zapisów do wypożyczalni.
2. W piątek było spotkanie organizacyjne. Sporo spraw się już wyjaśnia, np. kierownikiem grupy długodystansowej będzie Kazik Rabiński z grupy KiM. Zdecydowaliśmy, że wypożyczalnia będzie tylko dla odcinka z Karczewa, bo w tym roku troche wcześniej kończymy, czyli przed mostem Świętorzyskim.
3. Byłem dzisiaj w Karczewie i Nadbrzeżu, a dokładniej w miejscu wodowania nad Wisłą. Zlikwidowali nam magazyn koparek, w którym trzymaliśmy kajaki rok temu. Chyba zanosi się na pilnowanie sprzętu z nocy z piątku na sobotę. Są chętni na uroczy biwak nad Wisłą?
4. Oglądałem też miejsce lądowania grupy przy moście Świętokrzyskim. Straszne krzaki, a do tego kamienie – nie będzie łatwo :)

Start1, Start2 i Meta

W tym roku będzie trochę inaczej, bo będziemy częścią imprezy p.t. “Święto Wisły”, która rozgrywać się będzie w okolicy mostu Świętokrzyskiego. W związku z tym kończymy nasze spływanie trochę wcześniej, a dokładniej o 3.7 km wcześniej. Meta będzie więc koło pomnika Syrenki przed mostem Świętokrzyskim, a nie jak poprzednio na Spójni. Rezygnujemy, więc z trzeciego najkrótszego etapu (komu by się chciało wsiadać na 6km pływania). Będą tylko dwa starty: start1 w piątek po południu i start2 w sobotę rano z Karczewa.

W tej chwili ustalamy jaką ilością kajaków będziemy dysponować w wypożyczalni. W piątek 13 czerwca uruchomimy stronę rezerwacji i zapisów na sprzęt. Zaglądajcie na www.piknik.waw.pl, a nic nie przegapicie :-)

Zaczynamy blogowanie

Zaczynamy blogowanie o tegorocznym Warszawskim Pikniku Kajakowym. Nie oznacza to, że dopiero teraz zaczynają się przygotowania. Wręcz odwrotnie już od jesieni zeszłego roku temat kręci się w naszych głowach i rozmowach. W styczniu został złożony wniosek o dofinansowanie, ze szczegółowym planem imprezy. Jednak od tamtej pory wiele się zmieniło.

Piknik 2008 będzie inny od tego co do tej pory znacie. Nasza impreza kajakowa zostanie włączona jako część dwóch bardzo dużych imprez nad warszawskimi brzegami Wisły. Więcej szczegółów wkrótce, a na razie podam tylko termin: 21 czerwca 2008 (sobota).