Impreza rozkręcona
Piwo się skończyło o 22, ale na szczęście gospodarz Zejmana dokupił szybko kilka skrzynek. Redakcja z zapałem poprawia widok strony po XXI piwach. Całkiem możliwe, że coś nie będzie działało do jutra rano.
Przepraszamy za usterki i zapraszamy jutro … ![]()
Trzeba bylo byc w Zabim nastepnego dnia … Warszawiacy mieli pociag o 23.51 i piwa bylo do oporu …
Czeslaw
14 kwietnia 2008 -- 11:29
Warszawiacy byli przez cztery dni, a Ciebie nie, ani na KajakExpo, ani w Zejmanie, ani na spływie w niedzielę. Mam rację, czy gdzieś się minęliśmy?
BTW. Spływ w niedzielę był rewelacyjny, kilkadziesiąt, a może ponad setka kajaków. W wolnej chwili zamieszczę relację i kilka zdjęć, filmów.
marcin
14 kwietnia 2008 -- 17:21
Nie mieliscie wyboru. A ja wystawilem nos na balkon i po stwierdzeniu, ze leje skierowalem sie z powrotem do kompa. A na kajaki to przez najblizsze 1,5 roku sie nie wybieram. Jedna reka to se mozna w nosie dlubac
Czeslaw
29 kwietnia 2008 -- 23:17