Spotkanie redakcyjne w Warszawie
W niedzielę 25 października w gościnnym gmachu Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej spotkała się (w komplecie!) redakcja kajak.org.pl. W końcu żyjemy przecież w realnym świecie, a nasza komunikacja nie musi się odbywać tylko przez pajęczynę internetu. Zresztą spotykając się na żywo można naprawdę więcej zdziałać i na własnej skórze poczuć działanie modnego ostatnio słowa „synergia”.
Plan spotkania był dosyć napięty; od spraw czysto technicznych, poprzez zawartość merytoryczną, a skończywszy na sprawach marketingowych i snuciu scenariuszy rozwoju strony w przyszłości.
Pomysłów naprawdę jest wiele… Chyba najpoważniejszy projekt nazwaliśmy roboczo „mapa wszystkich szlaków”, który ma polegać na rozwinięciu bazy szlaków kajakowych, a dokładniej modułu przechowującego opisy/odnośniki do opisów szlaków kajakowych (znajdujących się również na innych stronach internetowych). Kolejne pomysły to m.in.: wprowadzenie prostszych narzędzi do tworzenia artykułów na stronie (edytor a’la word), uruchomienie kanału RSS dla imprez i dla giełdy (które po przestudiowaniu statystyk cieszą się coraz większa popularnością), stworzenie modułu do komentowania większej ilości podstron. Doszliśmy do wniosku, że warto też wylansować imprezę o formule otwartej (może być to po prostu spływ), gdzie możemy spotkać się z większą liczbą osób, które identyfikują się ze stroną kajak.org.pl i wsłuchać się bardziej w ich opinie na temat strony wszystkich kajakarzy. Chcemy też bardziej zaangażować się w promocję portalu na imprezach targowych, mediach związanych z tematyką wodniacką, jak również w środowisku turystów-kajakarzy związanym z PZKaj i PTTK.
Przydałaby się nam jeszcze przynajmniej jedna osoba o zacięciu redakcyjnym, która byłaby chętna do pisania newsów. Zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy!
4 godziny zleciały nie wiadomo kiedy… A na zakończenie zaszaleliśmy i zamówiliśmy po żurku w uczelnianym bufecie i po pożegnaniu każdy rozjechał się w swoją stroną z naładowanymi akumulatorami.
Mamy nadzieję, że uda nam się częściej organizować takie spotkania.
Brak komentarzy