ekajaki.pl – promocja w Internecie spływów kajakowych

June 17th, 2010 by admin

Podziękowanie dla firmy : www.inspiros.pl za udostępnienie materiału

Wielki sukces ekajaki.pl na Kajak Expo 2010 oraz Gdańskich Targach Turystycznych

May 12th, 2010 by admin
Prawie 400 wystawców z kraju i zagranicy zaprezentowało swoją ofertę w ramach 13. Gdańskich Targów Turystycznych GTT, Salonu Łodzi Turystycznych i Rekreacyjnych KAJAK EXPO, Salonu Organizatorów Imprez EVENT EXPO oraz po raz pierwszy Salonu Rowerowego NORD BIKE. Gdańskie Targi Turystyczne znalazły się po raz czwarty w pierwszej trójce krajowych imprez targowych dedykowanych turystyce wg. rankingu opublikowanego przez “Rynek Podróży”. Tym bardziej miło nam zakomunikować, że nasza firma ekajaki.pl została laureatem 3 prestiżowych nagród w ramach Gdańskich Targów Turystycznych.

1. Wyróżnienie otrzymaliśmy za nasz najnowszy serwis internetowy dla turystyki przyjazdowej : www.slupia.info – interaktywny przewodnik rzeki Słupi (pod koniec zeszłego roku nasz serwis zdobył nagrodę specjalną “Dobra Strona Turystyki” podczas największej imprezy turystycznej w Polsce XX Tour Salonu w Poznaniu)

2. Medal Mercurius Gedanensis 2010 – za najlepsze katalogi dla turystyki przyjazdowej “Spływy kajakowe jednodniowe” oraz “Spływy kajakowe wielodniowe” – tutaj wielkie podziękowania dla całego zespołu Studia Projektowego www.todesign.pl , które od początku z nami współpracuje i cierpliwie znosi nasze pomysły ;-)  oni są twórcami sukcesu ekajaki.pl i slupi.info oraz wszystkich innych rzeczy powiązanych z naszą działalnością.

3. Najcenniejsza nasza nagroda to nagroda główna publiczności za najatrakcyjniejsze stoisko Kajak Expo 2010 ! Tym bardziej nam miło bo na naszym stoisku nie było numeru, który był wymagany przy głosowaniu publiczności :-) Tutaj wielkie podziękowania dla wszystkich naszych klientów i osób pierwszy raz nas odwiedzających za oddanie na nas swoich głosów. Dziękujemy również Agencji Reklamowej Kurier www.arkurier.pl za cierpliwość i pełen profesjonalizm. Marzenie z www.witakowka.pl – za nalewkę ;-) i niesamowity smalec, który zniewolił na 3 dni nie jedną osobę na targach :-)  
Nasze stoisko przez trzy dni było stale oblegane – duża ilość materiałów informacyjnych nie tylko kajakowych, ale też z regionu sprawiało, że nasza oferta była dużo szersza niż tylko same spływy. Jak widać ludzie szukają nie tylko informacji podstawowej, ale także wszystkiego tego co w okolicy można zobaczyć, spróbować, przeżyć.
Podziękowania za współpracę:
Fundacja Partnerstwo Dorzecze Słupi
Lokalna Grupa Działania “Sandry Brdy”
Lokalna Organizacja Turystyczna “Kociewie” 
Urząd Gminy w Parchowie
Urząd Miejski w Bytowie 
Dziękujemy wszystkim zaprzyjaźnionym firmom ProKajak z Krakowa, KanoKajaki z Lublina, Hobbo ze Straszyna klubom kajakowym oraz wszystkim tym, z którymi spędziliśmy 3 niesamowite dni.
Zespół ekajaki.pl 

Wielki sukces ekajaki.pl na Kajak Expo 2010 oraz Gdańskich Targach Turystycznych

May 12th, 2010 by admin
Prawie 400 wystawców z kraju i zagranicy zaprezentowało swoją ofertę w ramach 13. Gdańskich Targów Turystycznych GTT, Salonu Łodzi Turystycznych i Rekreacyjnych KAJAK EXPO, Salonu Organizatorów Imprez EVENT EXPO oraz po raz pierwszy Salonu Rowerowego NORD BIKE. Gdańskie Targi Turystyczne znalazły się po raz czwarty w pierwszej trójce krajowych imprez targowych dedykowanych turystyce wg. rankingu opublikowanego przez “Rynek Podróży”. Tym bardziej miło nam zakomunikować, że nasza firma ekajaki.pl została laureatem 3 prestiżowych nagród w ramach Gdańskich Targów Turystycznych.

1. Wyróżnienie otrzymaliśmy za nasz najnowszy serwis internetowy dla turystyki przyjazdowej : www.slupia.info – interaktywny przewodnik rzeki Słupi (pod koniec zeszłego roku nasz serwis zdobył nagrodę specjalną “Dobra Strona Turystyki” podczas największej imprezy turystycznej w Polsce XX Tour Salonu w Poznaniu)

2. Medal Mercurius Gedanensis 2010 – za najlepsze katalogi dla turystyki przyjazdowej “Spływy kajakowe jednodniowe” oraz “Spływy kajakowe wielodniowe” – tutaj wielkie podziękowania dla całego zespołu Studia Projektowego www.todesign.pl , które od początku z nami współpracuje i cierpliwie znosi nasze pomysły ;-)  oni są twórcami sukcesu ekajaki.pl i slupi.info oraz wszystkich innych rzeczy powiązanych z naszą działalnością.

3. Najcenniejsza nasza nagroda to nagroda główna publiczności za najatrakcyjniejsze stoisko Kajak Expo 2010 ! Tym bardziej nam miło bo na naszym stoisku nie było numeru, który był wymagany przy głosowaniu publiczności :-) Tutaj wielkie podziękowania dla wszystkich naszych klientów i osób pierwszy raz nas odwiedzających za oddanie na nas swoich głosów. Dziękujemy również Agencji Reklamowej Kurier www.arkurier.pl za cierpliwość i pełen profesjonalizm. Marzenie z www.witakowka.pl – za nalewkę ;-) i niesamowity smalec, który zniewolił na 3 dni nie jedną osobę na targach :-)  
Nasze stoisko przez trzy dni było stale oblegane – duża ilość materiałów informacyjnych nie tylko kajakowych, ale też z regionu sprawiało, że nasza oferta była dużo szersza niż tylko same spływy. Jak widać ludzie szukają nie tylko informacji podstawowej, ale także wszystkiego tego co w okolicy można zobaczyć, spróbować, przeżyć.
Podziękowania za współpracę:
Fundacja Partnerstwo Dorzecze Słupi
Lokalna Grupa Działania “Sandry Brdy”
Lokalna Organizacja Turystyczna “Kociewie” 
Urząd Gminy w Parchowie
Urząd Miejski w Bytowie 
Dziękujemy wszystkim zaprzyjaźnionym firmom ProKajak z Krakowa, KanoKajaki z Lublina, Hobbo ze Straszyna klubom kajakowym oraz wszystkim tym, z którymi spędziliśmy 3 niesamowite dni.
Zespół ekajaki.pl 

Kajak Expo 2010 – zaprosznie

May 12th, 2010 by admin

Mamy przyjemność zaprosić naszych przyjaciół,  znajomych, miłośników kajaków, przygody i wszystkiego tego co z aktywnym wypoczynkiem się wiąże na Targi Kajak Expo 2010. W tym roku poza Kajak Expo są jeszcze 3 imprezy bardzo nam pokrewne : Gdańskie Targi Turystyczne, NordBike – targi rowerowe i Event Expo – targi firm orgniazujących – imprezy firmowe i wszystko co z tym związane.
Z naszej strony możecie liczyć na poczęstunek ;-) (tylko dla tych co na nogach) , bedziemy mieli bardzo duzy wybór worków kajakowych (jak ktoś potrzebuje coś przed sezonem)
Dodatkowo będziemy zbierać ankiety dotyczące Szlaku Kajakowego : Słupia – rzeka z prądem ;-) – wszyscy co wypelnia ankietę wezmą udzial w losowaniu nagrod – worki kajakowe, kamizelki, zaproszenia na spływ kajakowy dla dwóch osób i jeszcze kilka niespodzianek ;-) – tutaj liczymy na Waszą pomoc !!
Przede wszystkim chcemy się spotkać z naszymi przyjaciółmi, porozmawiać – bez pośpiechu w miłej branżowej atmosferze. 
Wszystkie inne widomości dotyczące targów znajdziecie na www.kajakexpo.pl
Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia od piątku (07.05.2010) do niedzieli na Kajak Expo w Gdańsku!


Zespół ekajaki.pl

Kajak Expo 2010 – dzień pierwszy

May 7th, 2010 by admin

Mamy przyjemność zaprosić naszych przyjaciół,  znajomych, miłośników kajaków, przygody i wszystkiego tego co z aktywnym wypoczynkiem się wiąże na Targi Kajak Expo 2010. W tym roku poza Kajak Expo są jeszcze 3 imprezy bardzo nam pokrewne : Gdańskie Targi Turystyczne, NordBike – targi rowerowe i Event Expo – targi firm orgniazujących – imprezy firmowe i wszystko co z tym związane.
Z naszej strony możecie liczyć na poczęstunek ;-) (tylko dla tych co na nogach) , bedziemy mieli bardzo duzy wybór worków kajakowych (jak ktoś potrzebuje coś przed sezonem)
Dodatkowo będziemy zbierać ankiety dotyczące Szlaku Kajakowego : Słupia – rzeka z prądem ;-) – wszyscy co wypelnia ankietę wezmą udzial w losowaniu nagrod – worki kajakowe, kamizelki, zaproszenia na spływ kajakowy dla dwóch osób i jeszcze kilka niespodzianek ;-) – tutaj liczymy na Waszą pomoc !!
Przede wszystkim chcemy się spotkać z naszymi przyjaciółmi, porozmawiać – bez pośpiechu w miłej branżowej atmosferze. 
Wszystkie inne widomości dotyczące targów znajdziecie na www.kajakexpo.pl
Będziemy co dziennie starać się przekazywać najciekawsze informacje z tego co dzieje się na jedynych targach kajakowych w naszym kraju.
Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia od piątku (07.05.2010) do niedzieli na Kajak Expo w Gdańsku!


Zespół ekajaki.pl

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą…

April 11th, 2010 by admin
Wstrząśnięci tragedią łączymy się w bólu i jedyne co nam przychodzi to słowa księdza Jana Twardowskiego jakie zawarł w wierszu “Śpieszmy się”. To jest wielka strata dla naszego narodu – zginęło wielu wspaniałych ludzi. Jest to szok dla nas wszystkich – miejsce, historia, ludzie …… 

Śpieszmy się

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dzwięk troche niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widziec naprawde zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzec
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a bedziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiac o miłosci
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

ks. Jan Twardowski

Zakończenie sezonu zimowego :-)

March 25th, 2010 by admin
Wprawdzie w kalendarzu już wiosna, ale nasz niedzielny spływ Słupią z Soszycy do Gołębiej Góry umownie zaliczyliśmy jeszcze do zimy ( w lesie było jeszcze trochę śniegu ). Po ostatnich roztopach wody w rzece wyraźnie przybyło i miałem wrażenie że jeszcze tu nie płynąłem. Nurt wyraźnie szybszy a przeszkody w zupełnie innej niż dotychczas konfiguracji. Od późnej jesieni ani razu nie przeszkadzały nam opady za to wczoraj mieliśmy sporo deszczu. Było dosyć ciepło i nad rzeką unosiła się mgła i miało to swój urok. Na spływ tym razem namówiłem mojego syna , który dotychczas raz w życiu płynął dwójką, a ja go wsadziłem do niewielkiej jedynki. A co, niech się uczy, tym bardziej, że to już duży chłopiec z żoną i dwuletnim Kubusiem. Trochę go bujało, ale dosyć długo było wszystko w porządku, aż w pewnym momencie Czesiek wykonał klasyczną kabinę. Było zabawnie tyle tylko, że on wyszedł z wody już bez okularów i to było mniej śmieszne. Po niedługim czasie zdenerwowanie utratą okularów minęło i już do końca bawiliśmy się świetnie. Mój syn twierdził, że bez okularów nie może płynąć bo nic nie widzi, a gdy je utopił to już do końca radził sobie bardzo dobrze. Wygląda na to, że mu przeszkadzały. Mimo padającego deszczu wszyscy uznali spływ za bardzo udany. Do Gołębiej Góry płynęliśmy trochę ponad trzy godziny i zakończyliśmy na pięknym przy tym stanie wody bystrzu pod mostem. Nikt już się do końca spływu nie wywrócił, ale wszyscy nabrali wody na samym końcu, a ja to wszystko sfilmowałem.



Pozdrawiam i zapraszam na oficjalną inaugurację wiosennego pływania na tym samym odcinku Słupi 
Tadeusz  

Zimowy remanent – czyli co się działo u nas :-)

March 24th, 2010 by admin
Wielokrotnie opisywałem tej zimy nasze przygody na kolejnych spływach, a teraz przyszedł czas na podsumowanie. Otóż zaczęło się od falstartu na Pokrzywnej gdzie spływ się nie odbył. Za to później szło nam całkiem fajnie. I tak kolejno: w listopadzie płynęliśmy 3 razy, w grudniu 5  , w styczniu 3 , w lutym 2 no i w marcu 4 razy. Łącznie przepłynęliśmy ponad 250 km po trudnych odcinkach czasami w bardzo dużym śniegu, a w spływach brało udział blisko 200 osób i co warte podkreślenia, pływało z nami kilka pań. Byliśmy na Wieprzy, Kamienicy, Skotawie, Łupawie, Bytowej, Raduni i kilkakrotnie na Słupi a zimę kończyliśmy na Wiśle z Markiem Kamińskim. Największy mróz mieliśmy 19-tego grudnia na Skotawie gdzie pod koniec spływu termometr wskazał -19,5. Czasami musieliśmy zastąpić w odśnieżaniu służby odpowiedzialne za te zadania i przygotować sobie miejsca dojazdu naszych samochodów po kajaki ;-) – To była już pełna desperacja w tęsknocie za rzeką ! Największym wyczynem był spływ na Słupi gdzie w zimowej porze nasi Przyjaciele z Grupy Rowerowej Trójmiasto przyjechali na spływ rowerami, a później wrócili – bagatela 10 godzin na rowerze i ponad 200 km przejechane. Największą frekwencją cieszył się bądź co bądź najtrudniejszy spływ zimowy Łupawą – 17 osób popłynęło w bardzo ekstremalnych warunkach.  Udało mi się podsumować prawie wszystko, ale niestety nikt nie notował ilości wywrotek, a szkoda. Mogę tylko powiedzieć, że najwięcej było ich na ostatnim spływie na Jarze Raduni.

 Za kilka dni mamy początek sezonu wiosenno-letniego. Cieszy mnie, że już tak wielu kajakarzy miało okazję poznać uroki zimowego pływania i zarazić się tą porą roku w kajaku.
Serdecznie pozdrawiam – Tadeusz

a poniżej ostatnia kabina na zimowym spływie :-) no może prawie ostatni ;-)

Zimowa Słupia z lotu ptaka !!

March 24th, 2010 by admin
Jesteśmy oczarowani zimową scenerią naszych rzek. Zazwyczaj mamy możliwość oglądania ich tylko z kajaka lub jeżdżąc rowerem po szlakach. W naszym zespole mamy na szczęście niesamowitego Darka (www.aeroart.com.pl), który nie dość, że jest doświadczonym instruktorem to jeszcze ma wspaniałą pasję latania. Dzięki niemu na naszej stronie znalazły się piękne lotnicze zdjęcia rzek. Tym razem Darek udostępnił nam zdjęcia zimowej Słupi, Bytowy i Boruji. Zapraszamy do oglądania !

Pozdrawiamy !
Andrzej
ekajaki.pl


Zimowy Jar Raduni z kołem w tle ;-)

March 16th, 2010 by admin
     Tym razem mam trochę kłopot jak opisać nasz sobotni spływ. Chodzi o to jak rzeka pięknie rozdawała karty, że nie wszystko widziałem ale zdjęcia i podpowiedzi kolegów ze spływu trochę mi pomogły. A działo się tym razem, oj działo!!! Ale po kolei. Zebrał się tym razem dosyć mocny zespół 13 kajakarzy i Gosia, a wszyscy z zamiarem przepłynięcia całego Jaru Raduni t.j. z Kiełpinka do Rutek. O pogodzie nie warto pisać bo my mamy na nią abonament i znowu było słońce. Kolejny spływ został wsparty przez naszych Przyjaciół z Grupy Rowerowej Trójmiasto – tradycyjnie przyjechali i odjechali na rowerach !! – bagatela robiąc kolejne kilka godzin w sumie na rowerze.
     Z bazy wyruszyliśmy już o ósmej rano bo chcieliśmy być jak najszybciej na rzece. Zdawaliśmy sobie sprawę, że przed nami dosyć trudna wyprawa. Przed 9.00 na miejscu byli już nasi koledzy na rowerach – my chwilę później ;-) Ok. 10-tej byliśmy na wodzie i z początku szło nawet dosyć sprawnie, ale niestety do czasu, tzn. do czasu aż nurt przyspieszył i pojawiło się sporo przeszkód. W tym momencie spływ zaczął być naprawdę bardzo atrakcyjny, a tak nazywamy spływ z którego jest bardzo fajny materiał filmowo-zdjęciowy. Ja byłem zamykającym na tym spływie, ale i tak widziałem bardzo dużo ciekawych momentów. Kolejne wywrotki mnożyły się w niezłym tempie, a zabawy przy tym było co nie miara. Mniej śmiesznie było tym, którzy leżeli kolejny raz i zaczęli być trochę zmęczeni. Najbardziej szkoda mi było Krzyśka , którego wykorzystano do przejazdu po jego kajaku, a on został po drugiej stronie. Niestety skończyło się to dla niego kolejną wywrotką. Po ok. trzech godzinach zrobiliśmy mała przerwę przy jednej z przeszkód. Tam dowiedziałem się, że ominął mnie niezły spektakl. Otóż na leżące w nurcie rzeki drzewo najeżdżało kolejno PIĘĆ ! kajaków i wszystkie zaliczyły piękne kabiny. Ja zdążyłem jeszcze trochę zobaczyć, bo podstawiłem się Tomkowi i Konradowi żeby przejechali po moim kajaku i Tomek zaliczył piękną kabinę, a Konrad z kolei pokazowo przeskoczył na drugą stronę i otrzymał brawa. Z tej akcji są piękne filmiki na naszym Youtube no i oczywiście mnóstwo zdjęć.
   Do mostu w Babim Dole dotarliśmy trochę po 14-tej i tam musieliśmy zrobić naradę. Otóż niektórym pokończyły się już suche rzeczy do przebrania, niektórzy byli już mocno zmęczeni, a więc podjęliśmy decyzję, że na dzisiaj dosyć – grupa przyjechała i grupa cała kończy. Jeden z filmików nazywa się “podsumowanie spływu”, a na nim nasza wspólna rozmowa i wynurzenia Krzyśka pospływowe. Próbowaliśmy ustalić ile łącznie było wywrotek, ale nie dało się policzyć.. Krzysiek sam zaliczył ich sześć i stwierdził, że rzeka nauczyła go pokory, ale oczywiście do nas wróci bo chce się jeszcze trochę poduczyć.
   Wspomniałem na początku, że była z nami również Gosia. Otóż Gosia to fajna dziewczyna i wytrawna kajakarka i na rzece radziła sobie bardzo dobrze, prawie bez wywrotki. Tak zazdrościła innym kąpieli że przy wysiadaniu z kajaka poślizgnęła się i usiadła tyłkiem w rzece. A co, inni mogli się kąpać, a ona nie ? Tak im zazdrościła !
    W drodze powrotnej wstępnie umówiliśmy się na dokończenie tego co zaczęliśmy bo naprawdę warto. Jar Raduni trzeba po prostu zobaczyć cały bo jest to coś niezwykłego. Jak jak tam jest, nie da się opowiedzieć. 8 km zajęło nam 4 godziny z prawie 40 minutową przerwą na skoki i ciepłą herbatę. Stan wody średni – sporo pięknych zwałek. 1 wysiadka z kajaka reszta górą albo dołem albo pod wodą ;-) To trzeba zobaczyć na własne oczy. Jest to zdecydowanie odcinek dla bardzo doświadczonych kajakarzy i płynących w asekuracji. Tak jak Krzysiek stwierdził – ten odcinek uczy pokory, a błędów nie wybacza !
A więc do zobaczenia gdzieś znowu na rzece……
POZDRAWIAM – Tadeusz