Archive for December, 2009

Ostatnie listopadowe szaleństwo na Słupi – Szlakiem Orła Bielika

Saturday, December 5th, 2009
Ostatnia listopadowa sobota przywitała nas piękną pogodą około 8 stopni ciepła, przebijające się słońce i sztandarowy odcinek Słupi “Szlakiem Orła Bielika” z Soszycy do Gołębiej Góry. 11 km w tych warunkach nie sprawiło większych kłopotów. Pierwszy raz w jesiennym pływaniu dołączyły do nas dwie kobietki (dzięki Michał ;-) ) Widać powoli tradycją się staje, że wszyscy wolą pływać jedynkami włącznie z kobietami ! Wielkie podziękowania za przyjazd Markowi i Kamilowi, którzy bardzo wcześnie musieli wyjechać ze Szczecina aby do nas dotrzeć na godziny ranne i później wrócić prawie 300 km !! Średni stan wody dostarczył sporo emocji, wartki nurt, liczne przeszkody i tradycyjnie zero wysiadania z kajaka (no chyba że komuś gorąco było – patrz film poniżej) zapewniły wszystkim bardzo miłą zabawę na rzece. Jesteśmy firmą komercyjną i wiemy dobrze, że nie da się żyć ze spływów jesienno-zimowo-wiosennych, dlatego chcemy tymi spływami uczyć ludzi poprawnie pływać w kajaku, potrafić zachować się w warunkach ekstremalnych dzięki temu, że nie ma tłoku na rzekach, nikt się nigdzie nie śpieszy. Dziękujemy wszystkim uczestnikom i do zobaczenia na następnym spływie kajakowym :-)

Zespół ekajaki.pl

Rzeka Słupia : Soszyca-Gołębia Góra


Ostatnie listopadowe szaleństwo na Słupi – Szlakiem Orła Bielika

Saturday, December 5th, 2009
Ostatnia listopadowa sobota przywitała nas piękną pogodą około 8 stopni ciepła, przebijające się słońce i sztandarowy odcinek Słupi “Szlakiem Orła Bielika” z Soszycy do Gołębiej Góry. 11 km w tych warunkach nie sprawiło większych kłopotów. Pierwszy raz w jesiennym pływaniu dołączyły do nas dwie kobietki (dzięki Michał ;-) ) Widać powoli tradycją się staje, że wszyscy wolą pływać jedynkami włącznie z kobietami ! Wielkie podziękowania za przyjazd Markowi i Kamilowi, którzy bardzo wcześnie musieli wyjechać ze Szczecina aby do nas dotrzeć na godziny ranne i później wrócić prawie 300 km !! Średni stan wody dostarczył sporo emocji, wartki nurt, liczne przeszkody i tradycyjnie zero wysiadania z kajaka (no chyba że komuś gorąco było – patrz film poniżej) zapewniły wszystkim bardzo miłą zabawę na rzece. Jesteśmy firmą komercyjną i wiemy dobrze, że nie da się żyć ze spływów jesienno-zimowo-wiosennych, dlatego chcemy tymi spływami uczyć ludzi poprawnie pływać w kajaku, potrafić zachować się w warunkach ekstremalnych dzięki temu, że nie ma tłoku na rzekach, nikt się nigdzie nie śpieszy. Dziękujemy wszystkim uczestnikom i do zobaczenia na następnym spływie kajakowym :-)

Zespół ekajaki.pl

Rzeka Słupia : Soszyca-Gołębia Góra