Składakiem przez świat

Blog Jarka Frąckiewicza i Celiny Mróz

2 lip 2009 · 1 komentarz · Bez kategorii

Wczoraj, 1 lipca, doplynelismy do miasta Mottawa, gdzie Mottawa River wpada do Ottawa River!!!

Nasza wedrowka rozpoczela sie w Hartley Bay. Mniej wiecej w tym miejscu French River rozdziela sie na trzy odnogi Western, Eastern i Main Outlet i 10-15 kilometrow nizej kilkudziesiecioma ujsciami wpada do Georgian Bay. My poszlismy w gore rzeki, wybierajac odnoge polnocna – North Channel.  Po 11 dniach doplynelismy do ujscia French River z olbrzymiego jeziora Nipissing Lake. Majac dobry wiatr w jeden dzien przeplynelismy jezioro Nipissing, ladujac na mikroskopijnej wyspie 10 km od miasta North Bay. Przez to miasto zrobilismy najdluzsza przenoske na naszym szlaku 7 km  na wozku. Potem wplynelismy na trase rzeki Mottawa. Bylo to teoretycznie 60 km. ale 9 przenosek, jakich jeszcze w zyciu nie robilismy.

Poprzez skalu i glazy, wszystko na plecach. Ale zrobilismy to i jestesmy w miescie Mottawa.

Celina i Jarek

Tagi:

1 komentarz ↓

  • 1 Jack // 15 lip 2009 · 23:23

    Gratuluję–najtrudniejszy odcinek trasy już jest poza Wami. Nie mogłem się wcześniej skontaktować, bo też byłem w rozjazdach, chyba nawet w tym czasie, co Wy, pływałem na canoe w Algonquin Park (ale w jego południowej części), natomiast wczoraj wróciłem z pięciodniowej wycieczki na Georgian Bay–z powodu wiatru przedłużyła się do 8 dni, nie mogliśmy z wyspy przepłynąć z powrotem do przystani. Życzę powodzenia w dalszej części podróży!

Napisz komentarz